3 lutego 2018

Sesja ślubna nad morzem – Międzyzdroje

Na wstępie chcę Was prosić o wybaczenie, że zasypuję Was taką ilością obrazków, ale to jeden z moich ulubionych plenerów 2017r. poza tym, poniższa sesja ślubna została zrobiona w moich ukochanych Międzyzdrojach i okolicach. Zapraszam Was więc do leśno – nadmorskiej historii o miłości dwojga cudownych młodych ludzi, których uczucie trwa już dobrych parę lat :) Pamiętam ich, jak w szkole średniej chodzili trzymając się za ręce! :) Dlatego niezmiernie jest mi miło, że mogłam uwiecznić tak ważne chwile w ich wspólnym życiu! A ponieważ przyszedł luty, miesiąc Walentynek i miłości, pokażę tu trochę takich miłosnych sesji :)   Więcej zdjęć Sesja ślubna nad morzem – Międzyzdroje

25 października 2017

Emocjonalny ślub w Wieluniu

Jeśli ślub, który pokażę Wam niżej miałabym określić jednym słowem, zdecydowanie byłyby to EMOCJE! To był chyba jeden z najbardziej wzruszających i poruszających ślubów na jakich byłam. Pomijając to, jak pięknie wyglądała Młoda Para, o jakie cudowne atrakcje zadbali i jak udekorowali salę, to właśnie emocje były tu tak wyraźne, nadały charakter wszystkiemu. Łzy szczęścia i wzruszenia podczas składania przysięgi małżeńskiej, czy przy życzeniach – kiedy i mi zaszkliły się oczy, totalne szaleństwo na parkiecie i zabawa do rana. Dla tego wszystkiego pojechałam do Wielunia, ale opłacało się! :)  Więcej zdjęć Emocjonalny ślub w Wieluniu

18 października 2017

Sesja ślubna – Płock

Dla tej przepięknej Pary miałam przyjemność pojechać do Płocka. Panna Młoda wymarzyła sobie zdjęcia na tle industrialnego, nowoczesnego mola. Pan Młody z kolei uwielbia naturę i dzikie plaże. Połączyliśmy więc te skrajne gusta właśnie w mieście położonym nad piękną Wisłą. Na zdjęciach towarzyszyła nam też urocza Oliwia :) Zobaczcie naszą sesję i dajcie znać jakie plenery bardziej Wam przypadają do gustu?  Więcej zdjęć Sesja ślubna – Płock

20 lipca 2017

Ślub w plenerze – Warszawa

Taki ślub, jak pokażę Wam poniżej, to chyba marzenie każdego fotografa. Zawsze tak bardzo podobały mi się uroczystości ślubne w plenerze, zawsze uważałam, że to najpiękniejsza forma, jaką można sobie wybrać. Zawsze marzyłam o tym, aby taki ślub sfotografować! W tym roku dzięki Ani i Antkowi miałam taką przyjemność. I było idealnie, pięknie. Cudne peonie w towarzystwie eukaliptusa, które zdobiły ślubną altanę, powiewające białe delikatne materiały, przeszklona altana, w której odbyło się wesele, każdy detal, tak pięknie dobrany, przemyślany. Nie wspominając już o świetnych młodych ludziach, Młodej Parze, która tego wieczoru wyglądała po prostu obłędnie! A żeby tego było mało, były jeszcze druhenki i drużbowie, tak pięknie pozujący! A ślub odbył się w trakcie zachodu słońca :) Tego dnia zdjęcia robiły się same.. Zapraszam Was serdecznie na reportaż z tegorocznej, czerwcowej uroczystości :) Więcej zdjęć Ślub w plenerze – Warszawa