Aniu,
właśnie otworzyłam zdjęcia od Ciebie i gdybym nie była w miejscu publicznym to popłakałabym się ze wzruszenia. Efekt końcowy jest powalający
Sesja była moim długoletnim marzeniem i prezentem z okazji 50 urodzin. Teraz już wiem, że za długo na nią czekałam – po pierwsze w czasie jednej sesji nie da się zrealizować wszystkich pomysłów na zdjęcia gromadzonych przez tyle lat(pomimo całej Twojej energii i tempa pracy
). Po drugie nie wiedziałam, że to jest taka fajna przygoda dająca tyle adrenaliny, że spokojnie może zastąpić skok na bungee
tylko efekt końcowy jest duuuużo ładniejszy!
W czasie sesji z Tobą czułam się jak rasowa modelka pracująca z profesjonalnym fotografem wiedzącym jaki chce osiągnąć efekt i chcącym pokazać energię, piękno oraz bliskość modeli.
Tak więc jeśli ktoś marzył o byciu modelką/modelem, Miss czy gwiazdą showbiznesu, ale to się nie udało, to niech wybierze się na sesję do Ciebie i z pewnością tak się poczuje – zmiana stylizacji w tempie znanym z wybiegów mody gdy modelka zmienia górę, a ktoś inny zmienia jej buty – teraz to już scena z naszej sesji :-). A gdy robię selekcję zdjęć po sesji i mój 19letni syn mówi ” te zdjęcia musisz koniecznie wziąć, bo wygladasz na nich jak prawdziwa modelka” to chyba bezcenne i efekt końcowy jest taki, że na pakiet 20-zdjęciowy kupuję 35 zdjęć
Aniu, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za ten dzień, za Twoją energię i poprowadzenie sesji w bardzo przyjaznej atmosferze, co pozwoliło nam się otworzyć i pokazać nasze różne oblicza. Nie sądziłam, że po 28latach małżeństwa fotograf może pokazać więcej seksapilu i bliskości między nami niż na zdjęciach ze ślubu (a pobieraliśmy się z wielkiej miłości).
Myślę, że to był dopiero początek naszych spotkań![]()






























(pomimo całej Twojej energii i tempa pracy
). Po drugie nie wiedziałam, że to jest taka fajna przygoda dająca tyle adrenaliny, że spokojnie może zastąpić skok na bungee 











