Sesja we dwoje z Okazji Urodzin

Aniu,
właśnie otworzyłam zdjęcia od Ciebie i gdybym nie była w miejscu publicznym to popłakałabym się ze wzruszenia. Efekt końcowy jest powalający 
Sesja była moim długoletnim marzeniem i prezentem z okazji 50 urodzin. Teraz już wiem, że za długo na nią czekałam – po pierwsze w czasie jednej sesji nie da się zrealizować wszystkich pomysłów na zdjęcia gromadzonych przez tyle lat  (pomimo całej Twojej energii i tempa pracy ❤️). Po drugie nie wiedziałam,  że to jest taka fajna przygoda dająca tyle adrenaliny, że spokojnie może zastąpić skok na bungee  tylko efekt końcowy jest duuuużo ładniejszy!
W czasie sesji z Tobą czułam się jak rasowa modelka pracująca z profesjonalnym fotografem wiedzącym jaki chce osiągnąć efekt i chcącym pokazać energię, piękno oraz bliskość  modeli.
Tak więc jeśli ktoś marzył o byciu modelką/modelem, Miss czy gwiazdą showbiznesu, ale to się nie udało, to niech wybierze się na sesję do Ciebie i z pewnością tak się poczuje – zmiana stylizacji w tempie znanym z wybiegów mody gdy modelka zmienia górę, a ktoś inny zmienia jej buty – teraz to już scena z naszej sesji :-). A gdy robię selekcję zdjęć po sesji i mój 19letni syn mówi ” te zdjęcia musisz koniecznie wziąć, bo wygladasz na nich jak prawdziwa modelka” to chyba bezcenne i efekt końcowy jest taki, że na pakiet 20-zdjęciowy kupuję 35 zdjęć 
Aniu, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za ten dzień, za Twoją energię i poprowadzenie sesji w bardzo przyjaznej atmosferze, co pozwoliło nam się otworzyć i pokazać nasze różne oblicza. Nie sądziłam,  że po 28latach małżeństwa fotograf może pokazać więcej seksapilu i bliskości między nami niż na zdjęciach ze ślubu (a pobieraliśmy się z wielkiej miłości ).
Myślę,  że to był dopiero początek naszych spotkań ❤️ 

Wizerunkowa sesja kobieca w studio

Po sesji zdjęciowej u Ani czuję się jak bogini, która właśnie odkryła swoje dodatkowe supermoce, tylko zamiast peleryny mam sukienkę i uśmiech od ucha do ucha. Niczym bogini w wersji deluxe – błyszczę, rozkwitam i mam wrażenie, że mogłabym zasilić własnym blaskiem pół miasta. To naprawdę magia – każda kobieta powinna tego doświadczyć i zobaczyć siebie oczami Ani.
Kiedyś myślałam, że aparat mnie nie lubi – dziś wiem, że po prostu czekał na spotkanie z Anią, czarodziejką z obiektywem. To nie była tylko sesja, to była podróż do własnej kobiecości – takiej, która nie pyta o zgodę, tylko błyszczy. Zdjęcia to jedno, ale ten stan rozkwitu i radości pozostawiam ze sobą na zawsze. A.

Kobieca sesja studyjna

Zdjęcia są fantastyczne :) Jesteś cudowna.
Jak się czułam? Jak po spotkaniu z przyjaciółką – nieco zmęczona, bo było sporo emocji (ostatni raz widziałyśmy się z Anią na sesji aż 8 lat temu). Po sesji byłam bardziej pewna siebie. Miałam poczucie, że „mogę i potrafię”: pozować, czuć się swobodnie przed obiektywem. Nawet jeśli trudno mi być naturalną na sesji, Ania pracuje w taki sposób, że emocje i sztywność stopniowo ze mnie schodzą. Ania potrafi rozśmieszyć, dodać pewności siebie, a także wprowadzić luz i lekkość.
Zatrzymałam ważny moment mojego życia, doceniłam siebie, że mogę wyglądać po prostu pięknie. Nabrałam pewności siebie i pewności tego, że chcę wrócić na sesję do Ani za jakiś czas :) Poleciłabym to doświadczenie swojej przyjaciółce, ponieważ to niesamowite doświadczenie samej sesji z taką profesjonalistką jak Ania, dodatkowo to sposób na zatrzymanie w kadrze swojego piękna, danego momentu w życiu, młodości(?), myślę, że będzie miło, nostalgicznie będzie przeglądać zdjęcia po kilku latach.  Justyna

Sesja kobieca w studio

Aniu, 
przede wszystkim ROBISZ COŚ PIĘKNEGO!!!
Zrobiłaś to mi i na pewno tym kobietom, których zdjęcia miałam przyjemność oglądać. Twoja praca to SUPER WAŻNA MISJA.
Mam zwiększone poczucie swojego piękna dzięki Tobie!
(…) wdzięczna jestem za każde zdjęcie. PIĘKNIE UJĘCIA, PIĘKNE ZŁAPANIE „MNIE”, taką zmysłowość może złapać tylko ZMYSŁOWA OSOBA, pięknie zretuszowane(…).
Ale miałam nosa, że znalazłam Ciebie!
Będę polecać Cię kobietom, z całą pewnością. To rzadkość taki TALENT W POŁĄCZENIU Z PIĘKNA OSOBOWOŚCIĄ TWOJĄ, PASJĄ, I CZUŁOŚCIĄ NA DRUGĄ OSOBĘ. Dlatego nie chciałam muzyki – Ty byłaś muzyką.
Jestem pewna, że to nie ostatnia moja sesja z Tobą :-)
(…) kobieta wspiera kobietę, kobieta rozwija swoją postawą/energią/czułością kobietę, dobra energia rozwija energię w drugiej kobiecie
Potrzebujemy tego od siebie, a Ty JESTEŚ DAWCZYNIĄ / ROZWIJACZKĄ  :-)
TO PIĘKNA TERAPIA, KTÓRĄ ROBISZ
JESTEM WDZIĘCZNA
DZIĘKUJĘ TO ZA MAŁO :-) Katarzyna