17 czerwca 2020

Wesele w Artbistro Stalowa 52 – Warszawa

Przenoszę Was dziś na Warszawską Pragę, gdzie odbył się ślub Agaty i Pawła. Na miejsce powiedzenia sobie „tak” wybrali Urząd Stanu Cywilnego Praga Północ. Chwilę wcześniej przygotowywali się w industrialnych wnętrzach Arthotel Stalowa 52. To miejsce ukryte w zabytkowych kamienicach po prawej stronie Wisły. Oryginalnie urządzone pokoje i… ich perełka! Artbistro Stalowa 52 czyli miejsce wesela mojej Młodej Pary. Szklana oranżeria z tarasem i.. krową! To bardzo unikatowe, modernistyczne miejsce na mapie Warszawy. Magicznie zrobiło się też dzięki dekoracjom od MyBigDay, którzy całą salę rozświetlili lampeczkami i świecami, udekorowali kwiatami i dużą ilością pięknego szkła!

Pamiętam, jak na spotkaniu z Agatą dowiedziałam się, że uwielbia ona efekt bokeh, czyli rozmyte światełka na pierwszym planie.. zastanawiałam się jak sprostać prośbie o to, aby zrobić kilka ujęć z takim efektem, bo nie jestem fanką dodawania go w postprodukcji, ale kiedy zobaczyłam salę… nie było mowy o jakiejkolwiek ingerencji w programie. Ilość lampek zrobiła to miejsce tak magiczne, że ciężko było zrobić zdjęcia bez tego efektu :) Ale.. tego wieczoru najbardziej błyszczała Para Młoda. Agata w przepięknej szarej sukni z łańcuszkami wyglądała jak milion dolarów, a jej mąż w kraciastym garniturze niczym wyjęty z serialu Peaky Blinders :) Aha i jeszcze jedno! Wiedzieliście, że istnieje coś takiego jak czarna męska obrączka ślubna? Ja też nie :) A to bardzo oryginalny i ciekawy wybór! Zobaczcie ich zdjęcia i dajcie znać, co najbardziej przykuło Waszą uwagę :)   Więcej zdjęć Wesele w Artbistro Stalowa 52 – Warszawa

22 stycznia 2019

Plenerowy ślub w stylu boho – Warszawa

Wiem, że wraz z początkiem roku sporo par szuka inspiracji i fotografa na swój ślub :) W związku z tym, chciałabym Wam pokazać przepiękną uroczystość pełną uśmiechu i szczęścia.
Chyba każdy fotograf zgodzi się ze mną, że są takie śluby, które zostają w pamięci. I wiem, że ten do nich należy. Pamiętam, że kiedy patrzyłam na tych dwoje, miłość emanowała od nich na kilometr! Do tego coś co lubię najbardziej, czyli wesele w stylu boho na świeżym powietrzu, przeszklony namiot, przepiękne dekoracje i detale, boho suknia ślubna, pufy, chorągiewki, lampeczki.. było magicznie! A gdyby komuś było mało, to po sąsiedzku Jezioro Zegrzyńskie, świetna muzyka i goście… Pierwszy raz miałam przyjemność fotografować ślub polsko-francuski i byłam bardzo ciekawa jak będzie wyglądał, jak bawią się Francuzi.. i nie powiem Wam nic.. zobaczcie na zdjęciach! :)  Więcej zdjęć Plenerowy ślub w stylu boho – Warszawa

17 stycznia 2019

Sesja ślubna w studio – Warszawa

Dzień dobry w Nowym Roku! Karnawał już w pełni, a więc chętnie pokażę Wam jedną z fajniejszych sesji ślubnych jaką miałam przyjemność wykonać :)

Tym razem, bardzo wyjątkowo zamiast pleneru moja Młoda Para wybrała studio. I choć na początku bardzo bałam się podejść do tematu, bo nie jestem fanką ślubnych sesji studyjnych, to jak tylko powiedzieli jaki mają na to pomysł wiedziałam, że wchodzę w to! „Chcemy dużo światełek i balony” – zabrzmiało intrygująco! :) Zobaczcie poniżej co udało nam się stworzyć!

Więcej zdjęć Sesja ślubna w studio – Warszawa

7 sierpnia 2018

Wesele w Folwarku u Różyca

Najlepsze światło na weselu w 2017r! Dokładnie tak! Nie wiem Drodzy Młodzi, czy zdajecie sobie sprawę jak ważną rolę odgrywa miejsce wesela, światło, klimat.. Niestety chcąc nie chcąc ma to ogromne znaczenie i nawet jeśli weźmiecie najlepszego pod słońcem fotografa, jeśli nie zadbacie o pewne elementy, zdjęcia mogą nie wyglądać tak, jak te Instagramowe. Przed tym ślubem miałam ogromną tremę, bo Pan Młody jest fotografem! A chyba każdy fotograf stając przed obliczem kolegi po fachu będzie się trochę stresował! :) Nie bez przyczyny więc Młodzi wybrali biały (super jasny, doświetlony) kościół – Parafię Matki Boskiej Zwycięskiej w Warszawie a na wesele urokliwy Folwark u Różyca. Atrakcji tam było co nie miara! Witający Młodych mężczyzna z trąbką na białym koniu, wypuszczanie gołębi, zaplatanie wianków, biały niedźwiedź porywający do tańca najpiękniejsze panny na parkiecie! Lampki na tarasie, zdjęcia Młodych rozstawione na stoliku na środku sali, racuchy z jabłkiem przygotowywane na gorąco w trakcie imprezy. No i te światła.. oglądałam inne reportaże z tego miejsca i wiem, że te światła nie zawsze tam są! :) Zadbali o to Młodzi i uważam, że bardzo zrobiły robotę, że warto było o tym pomyśleć! Dlatego mój apel! Zapytajcie o światło DJa, ekipę muzyków albo salę.. bardzo często ktoś ma w swojej ofercie światła.. kolorowe, jednolite.. każdy fotograf Was za to pokocha! :) A Wy będziecie mieli piękną pamiątkę :)  Więcej zdjęć Wesele w Folwarku u Różyca