Dziś Dzień Dziecka :) Z tej Okazji chciałabym Wam pokazać sesję, kiedy dziecko było jeszcze w brzuszku swojej ukochanej mamy. To był przepiękny i bardzo ciepły kwietniowy poranek. Zdjęcia wraz z Karoliną Baszak zrobiłyśmy dla marki Aeterie, która stworzyła nową linię Aeterie Espera. To przepiękne klasyki dla kobiet przy nadziei :) Sesja ta jest więc trochę ciążowa, trochę modowa i portretowa :)
Więcej zdjęć Ciążowa sesja w plenerze
4 marca 2017
Ciążowa sesja zdjęciowa w studio
Jest taki czas, kiedy nie możemy zaczekać na słońce, na wiosnę, zieloną trawę i piękną pogodę. To czas ciąży. Bo co zrobić, kiedy maleństwo w naszym brzuchu nie chce tak długo poczekać? Zachęcam wtedy, aby nie rezygnować z pamiątki ze stanu, w jakim możemy znaleźć się tylko raz w życiu. Fajną alternatywą dla plenerowych sesji jest studyjna sesja ciążowa. Najlepiej spotkać się na nią w okresie między końcówką siódmego – a środkiem ósmego miesiąca – w zależności od wielkości brzucha, a przede wszystkim naszego samopoczucia.
I… zasypię Was teraz kobiecymi sesjami zdjęciowymi. Ciążowe, wizerunkowe, aktorskie. Bo przyszedł marzec, dzień kobiet, miesiąc który od czasu zeszłorocznych kobiecych sesji jest jednym z moich ulubionych! :) Więcej zdjęć Ciążowa sesja zdjęciowa w studio
12 czerwca 2016
Lifestyle’owa sesja ciążowa w domu
Tak bardzo lubię sesje brzuszkowe! :) Kobiety wręcz promienieją wtedy cudnym blaskiem, są takie.. pełne wdzięku! Jakiś czas temu miałam przyjemność spędzić chwilę czasu z taką kobietą! I jej mężczyzną, w ich pięknym mieszkaniu. Wynikiem tego spotkania jest kilka lifestyle’owych zdjęć ciążowych, na kanapie, w salonie, na totalnym luzie. Zapraszam Was do obejrzenia sesji Ani i Marcina.
Więcej zdjęć Lifestyle’owa sesja ciążowa w domu
11 marca 2016
Rodzinna sesja z brzuszkiem
Na mojej najnowszej sesji ciążowej gościła rodzinka z 2-letnią Nelą :) Zrobiliśmy parę ujęć we dwoje i kilka rodzinnych kadrów. Nie obyło się oczywiście bez kobiecej mini sesji ciążowej :) Przyszła mama dzielnie pozowała przez około 3 godziny i jak sama stwierdziła – pod koniec sesji nie było już łatwo. Na początku musieliśmy jednak jak najszybciej zrobić kilka ujęć rodzinnych, aby nasza 2-latka nie znudziła się i nie zaczęła protestować :) Kobiece zdjęcia zostały na koniec i uważam, że mimo zmęczenia Agaty, te ostatnie wyszły bardzo świeżo :)
Serdeczne podziękowania należą się Marcie Szafarczyk za piękny makijaż, Agacie Dubietis za włosy i MEA Clinic za udostępnienie wnętrz!
Więcej zdjęć Rodzinna sesja z brzuszkiem