14 kwietnia 2015

Chrzest w Lany Poniedziałek

Na to wydarzenie jechałam z lekką obawą. Nie była ona jednak spowodowana jakimś aspektem technicznym.. że nie dam rady, że coś pójdzie nie tak, albo że coś nie wyjdzie. Na ten chrzest jechałam w Lany Poniedziałek! I bardzo mocno liczyłam na to, że nikt nie wpadnie na pomysł wyczekiwania pod kościołem na osoby chcące się do niego dostać :) już pogoda nam nie sprzyjała.. było zimno i pochmurno, czasami trochę popadało. Na szczęście na miejscu nikogo nie było!

Kościół Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Warszawie okazał się bardzo podobny do tego, z mojego rodzinnego miasta :) zbliżone zdobienia z cegieł przy ołtarzu od razu mi się z nim skojarzyły.

Mała bohaterka naszego spotkania znudziła się całym tym wydarzeniem i na moment ucięła sobie drzemkę :) a po mszy zrobiliśmy na tyle szybko kilka ujęć z rodziną i Chrzestnymi, że nikt nie zdążył zmarznąć ani się znudzić :)

fot. Ania Mioduszewska www.mioduszewska.pl fot. Ania Mioduszewska www.mioduszewska.pl

Więcej zdjęć Chrzest w Lany Poniedziałek